Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dziecko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dziecko. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 22 października 2013

Kaszuby z książką w plecaku

 " I Stwórca wyrzekł wszechmocne słowo i stał się cud. Pośrodku piaszczystych Kaszub wyrosły góry pokryte szumiącymi drzewami, a pomiędzy górami migotliwie połyskiwały niebieskie oczka: były to były to urocze jeziora, pełne smacznych ryb. nieznane ptaki i zwierzęta przemykały brzegami przez krzaki do boru (..) I Pan Bóg podniósł rękę. W powietrzu zaszumiało. Od północy nadleciał gryf niosący spory bursztyn gorejący w promieniach słońca. Wrzucił go do jednego z kartuskich jezior, woda trysnęła aż do nieba, a Pan Bóg wyrzekł takie słowa: Ta bryła to wartość całych Kaszub"      (fragment bajki kaszubski skarb)


W czasie naszej podróży przez Kaszuby towarzyszyły nam oprócz przewodnika po regionie, również dwie niezwykłe książki, które zawierają w sobie zbiory bajek i legend kaszubskich: Opowiedz mi bajkę oraz Z podaniem i legendą na kaszubskich szlakach. Obie książki stworzone z pasją, obie równie cenne.

niedziela, 13 października 2013

Od stóp do głów czyli nasza carleomania

Od stóp do głów była pierwszą książka Erica Carle, która zagościła w naszym domu. Dziś ta książeczka z grubej tektury zadomowiła się u nas na dobre, co da się zauważyć po wytarmoszonych już do granic możliwości kartkach i pozaginanych rogach. Po niej doszły kolejne książeczki autorstwa Erica Carle, którego pokochaliśmy całym sercem. Zachorowaliśmy na swoistą carleomanie! (której wcale nie zamierzamy leczyć;)

W pracach Erica Carle zachwyca pomysłowość, kreatywne podejście do tematu. Jego książeczki są w większości interaktywne- tu nie ma biernego czytania i oglądania obrazków- tu trzeba działać!
Nauka poprzez działanie, poznawanie poprzez zmysły i mnóstwo przestrzeni do wspólnej zabawy- to wszystko znajdziecie w książeczkach tego autora.  Do tego niezwykłe ilustracje, które uderzają kolorem i formą (są to najczęściej wielokolorowe kolaże, które odcinają się na białym tle). Te książeczki naprawę mają w sobie energię!





 
 
 
Od stóp do głów
Eric Carle
wyd. Tatarak 2012
 

środa, 9 października 2013

To się porobiło! Gapiszon w Toruniu


















Bohdan Butenko jest osobą, którą zna wielu. Na jego komiksach wychowały się ze trzy pokolenia Polaków. Znam domy, w których jego książki przechodzą z dziadka na ojca i z ojca na syna (albo z babki na matkę, a z matki na córkę). Niesamowita postać, wyrazisty styl, którego nie można pomylić z żadnym innym.
Bohdan Butenko to dla mnie także człowiek orkiestra: twórca książek, komiksów, znakomity ilustrator, plakacista. A czy wiecie, że to Butenko właśnie stworzył scenografię do Kabaretu Starszych Panów? (ja nie wiedziałam, to jedno z moich ostatnich odkryć.)

Gapiszon, któż nie zna Gapiszona? Charakterystyczna postać w pasiastej czapce, niepospolicie ciekawska, która właśnie dzięki swojej ciekawości przeżywa niesamowite przygody i poznaje świat. Postać kultowa, która zawsze rozkłada mnie na łopatki swoimi minami. Nie wiem doprawdy jak Pan Butenko to robi, że za pomocą czterech kresek, jakie składają się na twarz bohatera przekazuje tyle emocji i energii czytelnikowi. Mistrz, po prostu mistrz!

Toruń doczekał się wreszcie odwiedzin Gapiszona. Wpadł do nas na chwilkę za sprawą żab, nauczył się pilnie strzeżonego przepisu na toruńskie pierniki i... uratował honor miasta. Prawie jak James Bond;)










Gapiszon i tajemnica pierniczków
Bohdan Butenko
wyd. Teatr Baj Pomorski
Toruń 2008

poniedziałek, 7 października 2013

jesienne spacery

Jesień zadomowiła się u nas na dobre.
A jak jesień to i muszą być spacery po lesie!  W poszukiwaniu kasztanów, żołędzi i jarzębiny:)

 






 

wtorek, 1 października 2013

o dźwiękach raz jeszcze



O naszej dźwiękozależności pisałam już TU. Cóż powiedzieć, nasze umiłowanie do dźwięków, ich poszukiwania i naśladownictwa nadal trwa. W naszej biblioteczce zagościła więc kolejna książeczka o dźwiękach traktująca, tym razem z naszego rodzimego poletka. Bee, mee i kukuryku to niewielka rozmiarowo książeczka skierowana do najmłodszych dzieci, które odkrywają dopiero świat dźwięków. Ilustracje w książce przedstawiają zwierzęta, jakie możemy spotkać na polskiej wsi i podpowiadają rodzicom, jakie dźwięki zwierzęta te wydają ( dlatego publikacja ta, oprócz nauki o dźwiękach wydaje się być świetnym przewodnikiem o zwierzętach, jakie możemy spotkać na wsi). Książka zachęca do wspólnej z dzieckiem zabawy dźwiękiem. Jak dowiadujemy się z krótkiej noty przygotowanej przez psychologa to dźwiękonaśladownictwo jest nie tylko zabawą, ale i świetnym sposobem na rozwój aparatu mowy u naszego dziecka.  Nam przypadły również do gustu ilustracje: wyraziste, kolorowe, umieszczone na białym tle, często stworzone za pomocą ścinków materiałów.









 
 
Bee, mee i kukuryku
Agata Półtorak
wydawnictwo Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne dla dzieci 2010

niedziela, 29 września 2013

Jesień na ulicy Czereśniowej


Czy wspominałam już o tym, że nasza rodzina zakochana jest w ulicy Czereśniowej?
Mam wrażenie, że z każdym kolejnym tomem zauroczenie nasze jest coraz większe. Przygodę z książką zaczęliśmy wiosną, podglądaliśmy też mieszkańców ulicy Czereśniowej latem, ba nawet nocą! Z wieloma bohaterami zaprzyjaźniliśmy się bardzo. Czasem mam wręcz wrażenie, że ulica Czereśniowa istnieje gdzieś naprawdę, a nawet po sąsiedzku. Na jesienną Czereśniową czekaliśmy z wypiekami na twarzy i przebierając nóżkami z niecierpliwości ( chociaż żal nam było odchodzącego lata, żal bardzo). Przyszła jesień i listonosz przyniósł dla nas w torbie jesienną ulicę Czereśniową. Nie zawiedliśmy się!






 
 
Jesień na ulicy Czereśniowej
Rotraut Susanne Berner
wyd. Dwie Siostry 2012

piątek, 27 września 2013

Dzień dobry Europo!

Tegoroczne lato i wakacje niezaprzeczalnie się już zakończyły. Sandały, zwiewne sukienki, krótkie szorty zostały pochowane w głębi szafy, aby zrobić miejsca ciepłym swetrom i wełnianym skarpetom (oczywiście mówimy tutaj o obraniach rodziców, bo ubrania Duśki zostały należycie poskładane, pochowane w kartony i zaniesione na strych. Może kiedyś przydadzą się 'przyszłym pokoleniom?') 

poniedziałek, 23 września 2013

z maluchem do teatru

 
Czy z małym dzieckiem można iść do teatru? Można! Najważniejsze to wybrać przedstawienie, które adresowane jest specjalnie do maluchów i pod nie projektowane. My mamy to szczęście, że w Toruniu jest wspaniałe miejsce- Baj Pomorski- teatr stworzony specjalnie dla dzieci.
Przedstawienie Przytulaki zostało napisane z myślą o najmłodszych dzieciach (od jednego do czterech lat). Cały spektakl rozgrywa się na wielkiej, pełnej kolorów sali zabaw, w której nie ma miejsca na podział pomiędzy publiczność a aktorów. W czasie 30 minutowego przedstawienia siedzi się wygodnie z dzieckiem na podłodze, jakby podglądając zabawy Przytulaków. A w co bawią się Przytulaki? W to co uwielbiają bawić się same dzieci: w chowanego, rzucanie przedmiotami, zabawy kolorami i kształtami. W czasie spektaklu nie ma miejsca na nudę, ciągle coś się dzieje, aktorzy przyciągają widownię piosenkami, energią i dobrym humorem. Pomimo mojej początkowej obawy, że Duśka nie usiedzi w spokoju pół godziny okazało się, że zarówno Duśka jak i pozostałe dzieci siedziały zafascynowane i skupione przez cały spektakl. I to właśnie jest dla mnie najlepszą rekomendacją, jaką można przedstawieniu dla dzieci wystawić.
 




Po przedstawieniu dzieci mają czas na swobodną eksplorację sali i zabawę z Przytulakami







A po przedstawieniu czas na niedzielne słodkie co nieco w kawiarni


Więcej o sztuce Przytulaki i Baju Pomorskim TUTAJ

Przytulaki
scenariusz, reżyseria, teksty piosenek: Marta Parfieniuk-Białowicz, Edyta Soboczyńska, Mariusz Wójtowicz
Baj Pomorski w Toruniu

sobota, 7 września 2013

Nie tylko książkami człowiek żyje

Nie tylko książkami człowiek żyje... Są jeszcze zabawki!


 


Czym się kierujemy wybierając zabawki?
- najlepiej żeby wykonane były z naturalnych tworzyw: drewno, wełna, papier itp. Plastikowi w większości przypadków mówimy stanowcze nie! ( co nie znaczy, że zabawek plastikowych nie posiadamy na stanie-te z reguły znalazły się w naszym domu jako prezenty)
- stawiamy na minimalizm- zarówno jeśli chodzi o ilość, jak i 'skomplikowanie' zabawki
- lubimy ładny design i stonowane kolory
- zwracamy baczną uwagę na staranność wykonania
- uwielbiamy zabawki ręcznie robione
- lubimy gdy zabawki pochodzą z Polski i tutaj są produkowane
- w 99 na 100 przypadków najlepiej sprawdzają się u nas proste, ponadczasowe zabawki
- poszukujemy zabawek, które rozwijają kreatywność dzieci.

Więcej o dobrych zabawkach dowiecie się tutaj     LINK  ( bardzo, bardzo polecam tą stronę!)

Klocki stąd: TU

Szukaj na tym blogu

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...