Do tej pory nie obchodziliśmy Halloween. Ale w tym roku pomyślałam: dlaczego nie? Dzisiejszy wieczór zapowiada się strasznie! Otwieramy skrzynkę z potworami.....
Laszlo boi się ciemności to książka, która prędzej czy później przyda się w każdym domu. Strach przed ciemnością, przed tym co w ciemności czyha, zajrzy w oczy naszemu dziecku pewnego dnia (albo raczej pewnej nocy). Warto się zawczasu przygotować do złagodzenia potwora.
Książka w oryginale nosząca tytuł Ciemność (The Dark) przez niektórych klasyfikowana jest jako horror dla dzieci. Nie od dziś wiadomo, że strach i dreszczyk niepewności przyciągają do siebie zarówno dzieci, jak i dorosłych. Chyba w gruncie rzeczy lubimy się bać i odczuwać strach w taki domowy, bezpieczny sposób. Może dzięki temu oswajamy swoje lęki? Jeśli tak jest, to lektura ta jest również świetną opowieścią terapeutyczną, która pomoże dziecku załagodzić strach przed tym, co kryje się w ciemnościach.
Książka została stworzona przez duet dwóch panów- Lemony Snicket i Jon Klassen. Pierwszy z nich znany jest w Polsce przede wszystkim z serii książek noszących tytuł Seria niefortunnych zdarzeń. Naprawdę wcale nie nazywa się Lemony Snicket tylko Daniel Handler. Drugi z panów Jon Klassen to ilustrator, którego znamy doskonale z książki Gdzie jest moja czapeczka? Na pomysł stworzenia wspólnej książki wpadł właśnie Jon Klassen, który wysłał pisarzowi jeden ze swoich rysunków z zapytaniem, czy nie ten nie zechciałby do niej napisać opowieści. Ten się zgodził i oto mamy przed sobą prawdziwą perełkę czytelniczą.
W książce ciemność staje się rzeczywista, namacalna i tak realna, że czujesz ją na skórze. Opowieść wciąga, ciemność zaciekawia. Razem z Laszlo wychodzimy ciemności na przeciw. A na końcu okazuje się, że nawet z ciemnością można dojść do pewnych kompromisów, a może nawet się z nią zaprzyjaźnić.
Laszlo boi się ciemności to wyśmienite ilustracje Jona Klassena i naprawdę świetna opowieść stworzona przez Lemony Snicket. Całość wydana w piękny sposób (dobrej jakości papier, szyte strony). Dowody uznania należą się również Michałowi Rusinkowi, który książkę nam pięknie przetłumaczył.
To doskonała książka dla tych, którzy boją się ciemności. I dla tych, którzy ciemność lubią.
Dla dzieci i dla dorosłych.
Po przeczytaniu książki nabraliśmy ochoty, aby samemu poznać zakamarki domu pogrążonego w ciemnościach.
Dla tych, którzy jeszcze nie widzieli- zapowiedź wydawnicza książki
TUTAJ znajdziecie urywek angielskiego audiobooka czytanego przez Neila Gaimana