Oto opowieść o żółtym pałacu,
o królu w złotej koronie
i o księżniczce, która bez przerwy ziewała.
Królewna nie robi nic innego tylko ziewa. Zmartwiony tata król podsuwa swojej latorośli wszystko co najlepsze, aby jego ukochana córka ziewać przestała. Wyprzedza każde jej życzenie: sprowadza wykwintne smakołyki: lody z Włoch, kakao z Brazylii, smażone świerszcze z Tajlandii, surową rybę z Chin. Wszystko na nic! Królewna ziewa nadal.
Król pomyślał, że córka pewnie jest niewyspana więc, na wszelki wypadek, przygotowuje jej miękkie łoże z puchową kołdrą i jedwabną pościelą, wynajmuje najlepszego śpiewaka, żeby ukołysał księżniczkę do snu. Królewna ucina sobie drzemkę, wstaje i.... znowu ziewa. Co robić?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyd. Tako. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyd. Tako. Pokaż wszystkie posty
środa, 15 stycznia 2014
środa, 27 listopada 2013
Wielka podróż: potęga wyobraźni
Tak sobie myślę, że nie przepadam za podróżowaniem zimą. Może to z powodu coraz niższej temperatury, a może przyczyną jest deficyt promieni słonecznych? Czymkolwiek to jest spowodowane, ten typ tak już ma: zimą, niczym niedźwiedź, najchętniej zamknęłabym się w swoich czterech ścianach, podjadałabym konfitury z piwnicy, piekła bułeczki cynamonowe, i zakopana pod grubym kocem, czytałabym książki. Moje zimowe podróże to wyprawy wyobraźni, podróżowanie palcem po mapie. W zimowych snach odkrywam nieznane lądy, poznaje niesamowite zwierzęta, przeżywam najdziwniejsze przygody.
wtorek, 19 listopada 2013
Mama bohatera. Mama na bohatera!
Książka, która nas rozśmieszyła do łez. Nas- czyli rodziców.
(Kto to widział, żeby rodzice, w tajemnicy przed dzieckiem, podczytywali nocami jego książki?)
" Ta opowieść rozpoczyna się pewnego pięknego dnia
w pałacu starego, szanowanego króla...."

Przed nami bajka, która bawi się swoją konwencją, w której wszystko wymyka się utartym schematom. Oto mamy bohatera- rycerza, znanego szermierza, który dostaje zlecenie od króla, aby zabić Czarnego Kawalera i ocalić królestwo. Dalej wszystko powinno podążać znaną nam ścieżką- walki ze straszliwymi ogrami, pojedynek z niebezpiecznym przeciwnikiem, zwycięstwo bohatera i w nagrodę ręka księżniczki za żonę. I może by i tak ta historia się potoczyła, gdyby nie mama bohatera.
(Kto to widział, żeby rodzice, w tajemnicy przed dzieckiem, podczytywali nocami jego książki?)
" Ta opowieść rozpoczyna się pewnego pięknego dnia
w pałacu starego, szanowanego króla...."

Przed nami bajka, która bawi się swoją konwencją, w której wszystko wymyka się utartym schematom. Oto mamy bohatera- rycerza, znanego szermierza, który dostaje zlecenie od króla, aby zabić Czarnego Kawalera i ocalić królestwo. Dalej wszystko powinno podążać znaną nam ścieżką- walki ze straszliwymi ogrami, pojedynek z niebezpiecznym przeciwnikiem, zwycięstwo bohatera i w nagrodę ręka księżniczki za żonę. I może by i tak ta historia się potoczyła, gdyby nie mama bohatera.
czwartek, 31 października 2013
Halloween z książką w tle
Do tej pory nie obchodziliśmy Halloween. Ale w tym roku pomyślałam: dlaczego nie?
Dzisiejszy wieczór zapowiada się strasznie! Otwieramy skrzynkę z potworami.....
Będzie artystyczna dynia:
Będą halloweenowe babeczki:
I będzie najprawdziwsza, straszna lektura:
Dzisiejszy wieczór zapowiada się strasznie! Otwieramy skrzynkę z potworami.....
Będzie artystyczna dynia:
Będą halloweenowe babeczki:
I będzie najprawdziwsza, straszna lektura:
Czarownica
Enric Lluch
ilustracje Óscar T. Pérez
wyd. Tako 2013
seria Skrzynka Potworów
Subskrybuj:
Posty (Atom)











